Kolejny bardzo udany tydzień. Forma wraz z coraz większą intensywnością treningową  oraz ilością  przebiegniętych kilometrów idzie sukcesywnie do góry.

 

Ilość kilometrów: 110 km
Ilość treningów biegowych: 6
Ilość treningów uzupełniających: 5
Waga: 68 kg (+ 0.4 kg)

Poniedziałek: pilates

Wtorek (10 km I zakres + 10 x 300 m podbiegi + 2 km schłodzenie ):

  • Łączny dystans:  18 km
  • Średnie tempo:   4:40/km
  • Średnie tętno: 141 u/m
  • Kadencja: 173 spm
  • Trening uzupełniający: brak

Mocne podbiegi na odcinkach 300 metrowych z wczesnego rana. Trening wykonany razem z Pawłem Koskiem, więc miałem kogo gonić 🙂 W końcu Paweł ostatnio został reprezentantem polskiej kadry narodowej. Fajnie, że takie talenty mamy u nas w mieście!

Środa (3 km I zakres + (2 x 4 km progowo / 5 min przerwa) + (3 km progowo / 3 min przerwa) + 1 km progowo):

  • Łączny dystans:  19 km
  • Średnie tempo:   4:15/km
  • Średnie tętno: 152 u/m
  • Kadencja: 175 spm
  • Trening uzupełniający: brak

Bardzo ciężki trening progowy,  znowu wykonany razem z Pawłem, a raczej biegnąc za Pawłem i podejmując rozpaczliwą próbę gonienia 🙂 Popełniłem mały błąd robiąc ten trening dzień po dość mocnych podbiegach, przez co odbiło mi się to nieco na tempie. Planowałem zarzucić tempo 3:30 – 3:35/km, a wyszło nieco powyżej 3:35/km. Tak czy siak trening uznaję za udany, bo każdy przeżyty trening na progu jest udany 🙂 Jeśli ktoś czytał moje poprzednie wpisy na blogu o podwyższaniu progu mleczanowego, to wie jak ważne są tego typu treningi w przygotowaniach do biegów na długich dystansach.

Czwartek (12 km I zakres + siłownia): 

  • Łączny dystans:  12 km
  • Średnie tempo:   4:37/km
  • Średnie tętno: 139 u/m
  • Kadencja: 175 spm
  • Trening uzupełniający: siłownia

Lekkie bieganie uzupełnione siłownią, po mocnej środzie. Bez większej historii.

Piątek (12 km + 10 x 100m):

  • Łączny dystans:  14 km
  • Średnie tempo:   4:29/km
  • Średnie tętno: 140 u/m
  • Kadencja: 175 spm
  • Trening uzupełniający: core & brzuch

Lekki bieg zakończony rytmami w burzy 🙂

Sobota (6 km I zakres + 14 km II zakres + 5 km I zakres):

  • Łączny dystans:  25 km
  • Średnie tempo:   4:06/km
  • Średnie tętno: 150 u/m
  • Kadencja: 177 spm
  • Trening uzupełniający: joga

Albo miałem dzień konia🐎, albo złapałem formę życia😇, albo w końcu jest czym oddychać😯 A tak serio to myślę, że wszystkiego po trochu. W momencie, gdy kończą się upały, w których to ma się duże wątpliwości co do swojej formy, dopiero człowiek uświadamia sobie jak jest dobrze! W tym dniu 25 km pokonałem w średnim tempie 4:06 / km przy średnim tętnie 150 u/m💪A w tym 14 km w drugim zakresie w tempie 3:49/km i średnim tętnie 158 u/m.

Niedziela (30 km I zakres):

  • Łączny dystans:  21 km
  • Średnie tempo:   4:27/km
  • Średnie tętno: 140 u/m
  • Kadencja: 176 spm
  • Trening uzupełniający: brak

Test trasy Półmaratonu Tyskiego z drużynowym kompanem Brychem 🙂 Podczas tego treningu planowaliśmy razem strategię na start. Trasa niestety nie była zbyt łatwa. W zasadzie oprócz odcinka 5 km na paprocanach, biegnie się tylko pod górkę i z górki. Taki profil trasy bardzo szybko wykańcza zarówno energetycznie jak i mięśniowo. A co do samego treningu to wyszedł doskonale, co widać po statystykach 🙂

Kolejny bardzo mocny i dobry tydzień zaliczony! Jak na razie przygotowania do maratonu przebiegają doskonale. Nie ma żadnych kryzysów fizycznych i psychicznych, motywacja jest bardzo duża, a forma z tygodnia na tydzień jest coraz wyższa.